Jazz Jantar 2010 - TERENCE BLANCHARD

Jazz Jantar 2010 - TERENCE BLANCHARD | koncerty 2010 | koncerty 2011 | opener | opener 2010

FESTIWAL JAZZ JANTAR 2010

Jeśli jazz jest podróżą, to festiwal jest jak spotkanie w drodze. Jazz to podróż metafizyczna: od korzeni muzyki w nieskończoność improwizacji, ale także zupełnie prozaiczna, fizyczna. Jazzmani jak mało kto przemierzają kulę ziemską wzdłuż i wszerz, z koncertu na koncert.

Skoro festiwal jest spotkaniem, warto przedstawić tych, którzy się na nim pojawią. Zgodnie z założeniami będą to przedstawiciele różnych kultur, gatunków muzycznych i pokoleń. Niektóre spotkania zaowocują przyjaźnią, z innych wyniknie konfrontacja. Najważniejszy jest własny język, nawet nie wszyscy go nie akceptują.

A jeśli już będą goście, to potrzebni będą gospodarze. Oczywiście, z jednej strony będą to organizatorzy festiwalu, czyli Klub Żak. Na jeden długi weekend klub zupełnie opanują jednak lokalni muzycy, którzy przez cztery dni będą mieli okazję pokazać, czym jazzowe Trójmiasto stoi.

Jazz nie znosi granic / Jazz znosi granice. Granice państw, szufladek stylistycznych, kultur i tradycji. Kluczowa jest muzyka, na najwyższym poziomie, bez kompromisów i bez narzekania. Na Jazz Jantarze wystąpią więc wybitni specjaliści.

Specjaliści mainstreamu przybędą ze słonecznej Kalifornii. W ramach All That Jazz wystąpią gwiazdy festiwalu: Joshua Redman / Brad Mehldau Duo, wybitne postaci zarówno świata jazzu, jak i popkultury w ogóle. Redman w końcu występował u boku Stonesów, The Roots czy Stevie Wondera, zaś Mehldau zasłynął z frapujących interpretacji piosenek Radiohead i The Beatles. Dla obu wspólne granie jest wynikiem nie tylko wspólnych fascynacji, ale i niezwykłej przyjaźni.

Głęboko zakorzenioną w tradycji muzykę przedstawi kwintet Terence Blancharda, który zaprezentuje materiał z płyty „Choices” poświęconej Nowemu Orleanowi – matecznikowi jazzu. Trębacz i długoletni współpracownik Spike’a Lee postanowił w ten sposób dać hołd ofiarom huraganu Katrina.

Choć jazz powstawał na gorącym amerykańskim Południu, to przyjął się także w chłodniejszych rejonach świata. Będzie się można o tym przekonać podczas koncertu zespołu Tonbruket Dana Berglunda. Kontrabasista e.s.t. po śmierci Esbjorna Svenssona stanął przed niezwykle trudnym i ryzykownym zadaniem: zmierzenia się z własną legendą. Tonbruket (po szwedzku Wytwórnia Dźwięków) dla wielu będzie dużym zaskoczeniem.

Festiwal będzie okazją do dwóch wyjątkowych spotkań polsko-amerykańskich. Bohaterem pierwszego z nich będzie Maciej Obara, altosaksofonista z Katowic, którego nazwisko powtarzają z ust do ust jazzmani na całym świecie. Na zamówienie organizatorów Jazz Jantaru Obara przygotował na listopad premierę nowej płyty nagranej w trio z nowojorskimi catami Johnem Lindbergiem (długoletnim współpracownikiem Anthony’ego Braxtona) i jego przyjacielem Harvey Sorgenem. MaMuGe 3, bo tak się nazwali, wystąpią w ramach odsłony Avant Days, na otwarcie festiwalu.

Drugie spotkanie zaplanował Wojtek Mazolewski, który odnalazł bratnią duszę w dalekim Teksasie. Na festiwalu zaprezentuje premierowe trio z gościnnym udziałem trębacza Dennisa Gonzaleza, niezwykłego wizjonera, artysty multidyscyplinarnego, lingwisty i pedagoga.

Ale to koniec niezwykłych mariaży. Bohaterem kolejnego będą wybitny niemiecki specjalista od minimal music  Jan Jelinek i jego przyjaciel Masayoshi Fujita, wibrafonista samouk. Ich wspólne pejzaże dźwiękowe mają działanie halucynogenne i wprowadzają w stan medytacji.

Choć oczy większości zwrócone są ku przyszłości, Jazz Jantar bynajmniej nie zapomina o tradycji. W obsadzie festiwalowej nie zabrakło miejsca dla polskich catów. Zbigniew Namysłowski z kwintetem (m.in. ze Sławkiem Jaskułke) zagra materiał z zeszłorocznego albumu „Nice & Easy”. Ich występ poprzedzi niezwykły zespół Wojtka Staroniewicza A’FreaK-aN Project, który szaleńczo (freak) improwizuje muzykę Czarnego Lądu (African).

Choć ruch yassowy dawno wygasł, niektórzy nadal przebąkują o istnieniu tzw. trójmiejskiej sceny. Tak zgrani i zaprzyjaźnieni jak w latach młodości i Miłości lokalni muzycy już nie będą nigdy. Ale patrząc na ich dokonania – artystycznie jest lepiej niż kiedykolwiek. Na Trójmiejskiej Scenie Jazzowej Klubu Żak swoje premiery przedstawią: Mikołaj Trzaska - „Lark Uprising” Ircha Quartet, Tymon Tymański - „Deep Fried Monk” świeżutkiego Jazz Out, Joanna Duda - debiut zespołu AuAuA oraz Olo Walicki – prapremiera trio The Saint Box z Gabą Kulką i Maćkiem Szupicą. A przecież to nie wszystko – mamy jeszcze laureata Fryderyka, Piotr Mania Trio, zaskakująco liryczne trio Leszka Kułakowskiego Ensemble Piccolo oraz fińsko-polski kwartet Dominika Bukowskiego.

Rola Leszka Kułakowskiego nie ogranicza się zresztą do jednego występu. Jest patronem duchowym współpracy Klubu Żak z Akademią Muzyczną im. Stanisława Moniuszki i pomaga rozwijać ideę Młodej Sceny Jazzowej, na której prezentują się adepci jazzu, studenci i absolwenci akademii, zwłaszcza ze specjalności Jazz i Muzyka Rozrywkowa. W ramach MSJ zaprezentuje się Big Band akademicki pod kierownictwem Leszka Kułakowskiego oraz zespoły studentów akademii (inter.wav oraz Home Made Quintet) i absolwentki: Gosia Szmuda Band.

*

Festiwal Jazz Jantar to najstarszy na Wybrzeżu i jeden z najstarszych w Polsce festiwali jazzowych. Jego historia sięga lat 70. ubiegłego wieku. Jest ściśle powiązany z działalnością Klubu Studentów Wybrzeża Żak, którego spadkobiercą jest obecny Klub Żak.

Od kilku lat uwaga organizatorów skupia się wokół czterech odsłon – stanowiących ramy festiwalu. All That Jazz prezentuje szeroko pojęty mainstream; gościła takich artystów jak Branford Marsalis, Marcin Wasilewski Trio czy Yaron Herman. Avant Days to część poświęcona m.in. free-improv i współczesnej kameralistyce – uświetniły ją koncerty takich postaci jak Steve Coleman, Dave Douglas czy Joe McPhee. Na festiwalu występowali także Tomasz Stańko, Leszek Możdżer, Bill Evans, N.P. Molvaer czy e.s.t. Ponadto mamy Trójmiejską Scenę Jazzową uważnie obserwującą ruchy na lokalnym gruncie oraz Młodą Scenę Jazzową, tworzoną we współpracy z Akademią Muzyczną. W ramach MSJ prezentowana jest twórczość studentów ze specjalizacji Jazz i Muzyka Rozrywkowa.

SKŁAD
Terence Blanchard – trąbka
Brice Winston – saksofon tenorowy
Fabian Almazan – fortepian
Michael Olatuja – kontrabas
Kendrick Scott – perkusja
Koncert poprowadzi: Przemek Dyakowski

8 listopada w ramach Festiwalu Jazz Jantar 2010 jedyny koncert w Polce zagra TERENCE BLANCHARD z zespołem. W czasie tego koncertu zaprezentuje m.in. materiał ze swojej najnowszej płyty „Choices”, która ukazała się w 2009 roku. Płyta jest kontynuacją nagrodzonej nagrodą Grammy „A Tale Of God’s Will (Requiem For Katarina)”.
Życie to ciągła ekspansja i ewolucja. Codziennie dokonujemy wyborów, które nie są ani dobre, ani złe. To po prostu wybory, dzięki którym odkrywamy to, co nas czeka w przyszłości.”  Terence Blanchard
Płyta została nagrana w marcu w rodzinnym mieście Blancharda, Nowym Orleanie, w Muzeum Sztuki Południa Ogden. W nagraniu płyty towarzyszyli mu długoletni członkowie zespołu: Fabian Almazan na fortepianie, Derrick Hodge na basie oraz Kendrick Scott na perkusji. Dołączył do nich nowy w składzie Walter Smith lll na saksofonie. Wszyscy oni napisali część muzyki, jaka znalazła się na tej płycie. Artyści występujący gościnnie to Dr. Cornel West - pisarz, mówca, pedagog i aktywista; Lionel Loueke - uznany gitarzysta oraz uczeń Blancharda; oraz Bilal - wokalista, muzyk i kompozytor. W kilku utworach, West wykonuje partie mówione, a Bilal partie wokalne.
Blanchard wybrał na miejsce nagrania Bibliotekę im. Patrick’a F.Taylora działającą przy Muzeum Sztuki Południa Ogden ze względu na jej niepowtarzalną akustykę oraz historyczne znaczenie dla Nowego Orleanu. Budowa Biblioteki została ukończona w roku 1889. Przetrwała ona oba huragany i dziesięciolecia kompletnego zaniedbania. Jest też jedynym istniejącym budynkiem na południu Stanów Zjednoczonych, zaprojektowanym przez nowoorleańskiego architekta H.H. Richardsona. Nie ma bardziej idealnego miejsca, w którym mogliśmy nagrać ten album, mówi Blanchard. Biblioteka jest sama w sobie ocalonym z katastrofy, podobnie jak to miasto. Moja ostatnia płyta, „Choices”, wyrosła z bólu i zniszczenia, jaki pozostał po huraganie Katrina jest więc naturalne, że jej zadaniem jest uczcić wszystko to, co ocalało, a nawet więcej.

„Jako trębacz wyróżnia się pośród innych muzyków jazzowych stonowaną wyrazistością. Blanchard przeobraża gamę pomruków, świstów i ryków wydawanych przez swój instrument w zdumiewająco płynną muzyczną mowę – wysublimowaną i w pewien sposób poskromioną.” (Vanity Fair)

„Odważny, nowoczesny jazz, który zachowuje szacunek dla tradycji i podany jest ze stylem i z uczuciem.”
„…wielki talent. Jego kompozycje są wyśmienite i napisane z sercem; jego gra to wirtuozeria…” (The Wall Street Journal)

„Znam tylu samo zwolenników concept-albumów ilu przeciwników tworzenia podobnych, programowych muzycznych form. Najnowszy, znakomity krążek mojego ulubionego trębacza Terence’a Blancharda zachwycił mnie nie mniej niż ten wydany wieki temu oparty na tematach filmowych. Zachwycił, ale i zdumiał swoją innością. Ten etatowy oprawca muzyczny filmów Spike’a Lee, trzykrotny zdobywca Grammy, pięknie połączył tu w jedność straight-ahead jazz z delikatnymi wątkami współczesnego elektrycznego jazzu spod znaku fusion. Raz lider wprowadza nas w bajkową, ulotną przestrzeń D’s Choice, by za chwilę wskoczyć w latynoską Journey, czy snuć balladę Hacia del Aire. „Choices” to album szczególny, nie tylko dlatego że otwiera nowy rozdział w jego karierze (podpisał kontrakt z potentatem Concord Jazz, do którego powraca po latach nieobecności), nie tylko dlatego że ta płyta w sposób piękny kontynuuje artystyczną progresję jego talentu, której doświadczyliśmy na poprzednich 29 albumach, ale pierwszy raz tak mocno, silniej niż na poprzednim krążku „A Tale of God’s Will (A Requiem for Katrina)”, zmusza nas do refleksji. Refleksji zgoła filozoficznej, co tłumaczy obecność dr. Cornela Westa, aktywisty, filozofa, myśliciela i prawdziwego estety jazzu. Warto posłuchać jego anonsów kompozycji ukierunkowujących nasz tok myślenia w kategoriach stylistycznych (vide „Jazz Man In The World Of Ideas”). Są to rzeczy w swym przesłaniu tak proste i trafne, że Blanchard nadał im wagę samoistnych płytowych indeksów. (…)
Blanchard zdaje się być jazzmanem absolutnym i spełnionym. Jego grze towarzyszy wielka świadomość, pełna kontrola nad przebiegiem twórczym. Jest czas na aranżowane frazy, ale i miejsce na jazzowe szaleństwo, puszczenie wodzy fantazji. Lider w towarzyszących mu muzykach znalazł nie tyle akompaniatorów wychodzących tu czy tam na solówki, ale równoprawnych dyskutantów, współbiesiadników usadowionych przy stole szczodrze nakrytym jazzem i w atmosferze suto zakrapianej wolnością improwizacji. W czasie rejestracji materiału zespół dał cykl koncertów, które zostały zarejestrowane i mają niebawem pojawić się w formie filmu dokumentalnego. Już się nie mogę doczekać.” (Piotr Iwicki / JAZZ FORUM)

TERENCE BLANCHARD
Blanchard jest słusznie uznawany za jednego z najbardziej wpływowych muzyków jazzowych i kompozytorów filmowych swojego pokolenia. Jest on przedstawicielem stylu, który ukształtował całą współczesną muzykę jazzową. Blanchard nagrał ponad 29 płyt, za które był wielokrotnie nominowany do nagrody Grammy, zdobywając ją trzykrotnie; m.in. za instrumentalny utwór solowy pt. „Be-Bop”, który znalazł się na płycie pt. „Live At The 2007 Monterey Jazz Festival.” W roku 2008, Blanchard został ponownie nagrodzony za album „A Tale of God’s Will (A Requiem for Katrina)”, porywający cykl utworów dedykowany ukochanemu miastu, zniszczonemu przez huragan oraz jego mieszkańcom.
Blanchard jest błyskotliwym technicznie muzykiem naznaczonym piętnem liryzmu charakterystycznego dla niektórych trębaczy wczesnego bopu, jak Clifford Brown. Ustępuje nieco popularnością swojemu ziomkowi, Wyntonowi Marsalisowi, choć łączy ich podobna, wyważona emocjonalnie stylistyka, przy czym Blanchard wykazuje więcej spontanicznego feelingu jazzowego. W roku 2000 wybrany został przez czytelników “Down Beatu” najlepszym artystą i trębaczem roku. Trąbką zainteresował się w wieku ośmiu lat i zaczął uczęszczać do nowoorleańskiego Center For Creative Arts prowadzonego przez Ellisa Marsalisa, ojca Branforda i Wyntona. W latach 80-tych trafił do zespołu Lionela Hamptona i zajął miejsce Wyntona Marsalisa w Jazz Messengers Arta Blakeya. W tym samym czasie jego kolega z Nowego Orleanu, saksofonista Donald Harrison, zastąpił w Messengersach drugiego z braci Marsalisów, Branforda. Blanchard pozostał w Messengersach do 1986 r., potem wraz z Harrisonem utworzył własny zespół. W latach 90-tych zajął się też tworzeniem muzyki filmowej i telewizyjnej, m.in. do filmów Spike’a Lee „Jungle Forever” i „Malcolm X” oraz do filmu dokumentalnego telewizji BBC o ruchach migracyjnych Murzynów, pod tytułem „The Promised Land”.
Jako kompozytor filmowy, Blanchard skomponował muzykę do ponad 50 filmów, a także otrzymał nagrodę Złotego Globu za muzykę do filmu Spike’a Lee „25. godzina”. Jako dyrektor artystyczny Thelonious Monk Institute of Jazz, którego przeniesienia z Los Angeles do Nowego Orleanu był głównym inicjatorem, Blanchard doskonali u swoich studentów rozwój artystyczny, aranżacje, kompozycję oraz techniki koncertowe. Muzyk często daje wykłady na całym świecie, a także udziela się w projektach skierowanych do lokalnych społeczności w swoim ukochanym mieście rodzinnym - Nowym Orleanie. (opracowanie na podstawie materiałów prasowych oraz „Encyklopedii Muzyki Popularnej – Jazz” Dionizego Piątkowskiego)

Wybrana dyskografia Terence’a Blancharda:
2007 A Tale of God’s Will (A Requiem for Katrina) / 2006 Inside Man - Original Motion Picture Soundtrack / 2004 Terence Blanchard, Christian McBride and Lewis Nash / 2001 Let’s Get Lost / 2000 Wandering Moon / 1999 Jazz in Film / 1995 Clockers - Original Motion Picture Score / 1994 The Billie Holiday Songbook / 1993 Malcolm X Jazz Suite / 1993 Malcolm X - Original Motion Picture Score / 1992 Terence Blanchard Columbia / 1990 Mo’ Better Blues / 1988 Black Pearl (Donald Harrison & Terence Blanchard)

Pozostali muzycy:

Brice Winston
Jeden z najbardziej pomysłowych i odważnych saksofonistów tenorowych na dzisiejszej scenie jazzowej. Brice Winston występował z takimi muzykami jak: Herbie Hancock, Marcus Miller, Terry Lynn Carrington, John Faddis, Slide Hampton, James Moody, Ellis Marsalis, Nicholas Payton, Kenny Barron, Chaka Khan, Roy Hargrove, Dizzie Gillespie, Branford Marsalis, Dianne Reeves, Bruce Hornsby, Bilal, Bruce Barth, Donald Harrison, Cassandra Wilson, Wynton Marsalis, Dave Holland, Lizz Wright oraz z wieloma innymi.

Fabian Almazan
Pianista i kompozytor, z pochodzenia Kubańczyk. Uczył się u Marka Levine’a, występował z Dave’m Brubeckiem i Christianem McBride. W roku 2003 Fabian przeprowadził się do Nowego Jorku, żeby kontynuować naukę u Kenny Barrona w Manhattan School of Music. W 2007 roku otrzymał nagrodę Fundacji ASCAP dla Młodego Kompozytora Jazzowego, a w 2009 został jednym z trzech finalistów nagrody Brandona Fradda dla kompozytorów, przyznawanej przez Cintas Foundation – organizację promującą sztukę kubańską. Nagroda ta została dotychczas przyznana wielu artystom, którzy stali się później ważnymi postaciami w procesie rozwoju kulturalnego dziedzictwa Kuby. Od dwóch lat Fabian Almazan gra na fortepianie w zespole Terence’a Blancharda. Almazan ma w swoim dorobku występy z takimi muzykami jak: Gretchen Parlato, Paquito D’Rivera, Kendrick Scott Oracle, Bilal oraz Ambrose Akinmusire.

Michael Olatuja  
Brytyjsko-nigeryjski kontrabasista, kompozytor i producent muzyczny. Właśnie wydał swoją debiutancką płytę „Speak”, skupiającej się na nowoczesnej elektronice i muzyce inspirowanej groove’m. Opowiada ona historię muzycznej i osobistej podróży przez życie artysty. „Wszyscy mówimy językiem muzyki – wyjaśnia Olatuja – to ona jednoczy różne kultury.” Współpracuje z takimi artystami jak: Terence Blanchard, Patti Austin, Lisa Stansfield, Stevie Wonder, Chaka Khan, Brooklyn Tabernacle Choir, Gretchen Parlato.

Kendrick Scott
Amerykański perkusista, współpracujący m.in. z Jazz Crusaders, Patem Metheny, Joe Lovano i Kenny Garrettem,  Dianne Reeves, Lizz Wright oraz Terence Blanchardem. Był również członkiem Berklee-Monterey Quartet i wystąpił na legendarnym Monterey Jazz Festival w latach 1999 – 2000, 2002 oraz 2007. W 2006 roku ukazała się jego debiutancka płyta „The Source”.

Chcesz otrzymać informacje o zbliżającym się koncercie Jazz Jantar 2010 - TERENCE BLANCHARD?

Wpisz swój email do newslettera.

Bilety na Jazz Jantar 2010 - TERENCE BLANCHARD w sprzedaży. Bilety i karnety na news dostępne pod linkiem: Jazz Jantar 2010 - TERENCE BLANCHARD.

Sprawdź też

klub.fm | bilety na koncerty | koncerty 2012 | festiwale | promocja koncertów

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj odpowiedź