Wszyscy Muzycy to Wojownicy – Voo Voo, Abradab, Kim Nowak, Warszawa, Klub Stodoła, bilety na koncert 24.03.2011, 18:30.
Wszyscy Muzycy to Wojownicy – Voo Voo, Abradab, Kim Nowak, Warszawa, Klub Stodoła, bilety na koncert 24.03.2011, 18:30. | Pochodzenie: klub.FM
Wszyscy Muzycy to Wojownicy – Voo Voo, Abradab, Kim Nowak, Warszawa
Data
Zagra
Ceny biletów
24.03.2011 18:30
Voo Voo, Abradab, Kim Nowak
55 PLN
- wiele możliwości płatności za bilety
- Karta kredytowa, Zwykły przelew, Płatności Dotpay
- bezpieczne zakupy
- certyfikat Thawte
- szyfrowanie prywatnych danych
- wiele możliwości odbioru biletów (odbiór w punkcie, wysyłka pocztą, wysyłka kurierem, druk e-biletu)
punkt sprzedaży i sprzedaż biletów na koncert przez internet bilet-in- punkty sprzedaży biletów na koncerty Empik
punkt sprzedaży Eventim
punkt sprzedaży ticketonline
Bilety na koncert Voo Voo, Abradab i Kim Nowak w Warszawie w marcu są już dostępne w internetowej sprzedaży biletów na koncerty klub.fm.
Koncert “Wszyscy Muzycy to Wojownicy” w Warszawie w marcu
VOO VOO
Koncert promujący album ‘Wszyscy muzycy to wojownicy’
16 listopada 2010 premiera nowej płyty Voo Voo: “Wszyscy muzycy to wojownicy”.
To wielka pochwała rockowej muzyki – tej zakorzenionej i twórczej, dziecinnie prostej i dojrzale bezpretensjonalnej, mocnej i bez masteringu… Pisząc dwa lata temu o płycie „Samo Voo Voo”, że to „po prostu pełen dynamiki oryginalny rock&rollowy atak” naprawdę nie spodziewałem się, że w zderzeniu z tą nową propozycją okaże się to ledwie „Małe Voo Voo”… „Wojownikoov” słuchałem sobie ostatnio bardzo często i za każdym razem robią na mnie wrażenie podobne – ścinają mnie…
Ta nowa Voo Voo sztuka powraca niewątpliwie na fali zainteresowania muzyką i kulturą lat 60. Nie szukacie na niej jednak odniesień do „wolnej miłości”, „nowej świadomości” albo „granic poznania” – mitów tamtego czasu… Sięgnijcie lepiej do innych znaków tamtego „marszu na przód”, ot choćby faktu, że był to przecież czas muzyki magicznej – umykającej komercji, wolnej i wybuchowej, walczącej, a i zdecydowanie odrzucającej mieszczańską konfekcję, albo wszelkie nowinki technologiczne. I tę właśnie epokę – i to w stricte muzycznym znaczeniu – przenosi Voo Voo w XXI wiek… Literacko “Wszyscy muzycy to wojownicy” są świadectwem pragnienia obrony własnych przekonać i indywidualności człowieka wolnego, acz nie do końca jakoś zbuntowanego. W tekstach, które dziś stworzył Waglewski wyczuwa się nieoczywisty spokój – “mało go bierze”, a ze świętości ważne są dla niego w zasadzie jedynie dom i muzyka (i w tym domu). Mamy tu do czynienia z Waglem dość często ironizującym, świadomym tego, że poza muzyką i miłością zostanie po nas jedynie „Nico”… To zawsze słowa proste, lekkie, i mimo tej ironii gdzieś jakoś dziecinnie czyste… Muzycznie zaś otrzymujemy płytę pełną surowej siły – grania bez makijażu i bez masek! Wszędzie ten szorstki głos Waglewskiego, dźwięki jego gitary – wirtuozowskie a zarazem jakby nonszalancko wydobywane. “Wszyscy muzycy to wojownicy” są też dziełem bardzo dobrze zgranym zespołowo i bardzo równym. I doprawdy nie wiem, co mi w tej muzyce bardziej smakuje: czy brudno – rockowo – korzenne, przeróżne „Zbroje”, czy „Kleciny”, lekki country „Gruz” (z czytelnym politycznym adresatem), czy balladowa zaduma „Języka, gęby, stroju”, czy też melodyjny-przebojowy, uskrzydlający wręcz „Osioł”? Drobna mieszanina stylów, zaprawiona pierwszorzędnymi solówkami Waglewskiego i Pospieszalskiego, wciąż nie pozwala zaszufladkować formacji, która tym razem zdecydowała się na współpracę z młodymi producentami (Emade, Maciej Cieślak). Skorzystali oni z tradycyjnych, analogowych urządzeń służących do rejestracji dźwięku. Dało to fantastyczny efekt – zderzenia analogowego ciepła i formalnej chropowatości tegoż wydawnictwa. Lubię powtarzać, że Voo Voo to jest „artystyczna wypowiedź bezpretensjonalna”. I teraz też, ta nowa muzyka została podana słuchaczowi w bardzo przystępnej formie – na luzie, „bez spinki” i bez patosu… Aż chce się krzyknąć: „Najlepsze przed Tobą”! Wiedząc, że nie dla wszystkich musi to być jedynie prosty slogan reklamowy… I zgodnie z przesłaniem pieśni „Język, gęba, strój”… dobrze znając 25-letnią historię Voo Voo i nie tylko Voo Voo przecież…
Maciek Proliński
ABRADAB
Kiedy w połowie lat dziewięćdziesiątych objawił się hardcore psycho-rap, polska scena muzyczna przeżyła trzęsienie ziemi. Psychodeliczne rymy zburzyły zastane schematy i wlały potężną dawkę nowości w uszy i umysły. Jednym z ludzi, którzy odpowiadają za tę muzyczną rewolucję, jest AbradAb – współtwórca hardcore psycho-rapu i jeden z założycieli formacji rapowej Kaliber 44.
AbradAb wraz z Kalibrem 44 sięgnął po najważniejsze nagrody polskiej fonografii. Zaczęło się od nominacji do „Fryderyka” dla debiutanckiego krążka „Księga Tajemnicza – Prolog” (1996), następnie album „W 63 minuty dookoła świata” (1998) otrzymał status złotej płyty, z kolei za „3:44” (2000) zespół doczekał się Fryderyka za najlepszy album hip-hop w Polsce. Utwór „Konfrontacje” z tego albumu przez ponad 200 tygodni utrzymywał się na liście przebojów Radiostacji, ustanawiając tym samym rekord dla polskiego hip-hopu.
W roku 2000, po wydaniu trzeciej płyty i siedmiu latach obecności na scenie, Kaliber 44 zawiesił działalność. W tym momencie AbradAb był już legendarną postacią polskiego hip-hopu. Mając za sobą doświadczenie w rapowym składzie, który zmienił oblicze polskiej muzyki, zdecydował się na karierę solową. Solowe wcielenie AbradAba to także nowa stylistyka: hip-hop z domieszkami przeróżnych stylów, z wyraźnymi wpływami funku oraz reggae. Zniknęły charakterystyczne dla Kalibra 44 mroczne brzmienia, pozostał oryginalny styl i przemyślane teksty.
„Czerwony Album” (2004) to pierwsza solowa płyta, za którą AbradAb odebrał Fryderyka w kategorii najlepszy polski album hip-hop. Teledysk do utworu „Rapowe Ziarno 2. Szyderap” otrzymał nagrodę MTV oraz Yacha Publiczności . Na płycie po raz pierwszy pojawili się goście: Gutek, Tede oraz WSZ & CNE. Pochodzące z tego albumu utwory jak: „Miasto Jest Nasze” czy „Rapowe Ziarno 2. Szyderap” szturmem zdobyły publiczność i na stałe zapisały się w klasyce hip-hopu.
W 2005 roku pojawił się drugi album „Emisja Spalin” który dość nieoczekiwanie ujrzał światło dzienne. Znalazł się tutaj utwór „Rap to nie zabawa już” z gościnnym udziałem Joki i DJ Feel-X’a. Między czasie Kaliber 44 reaktywował się na kilka koncertów.
W 2008 roku ukazał się trzeci solowy album AbradAba „Ostatni Poziom Kontroli”. Album łagodny i dojrzały. Muzycznie urozmaicają go żywe instrumenty, wnoszące spontaniczność niedostępną suchym bitom. Rapowa finezja AbradAba połączona z indywidualizmami gości wydała na świat płytę o jednolicie wysokim poziomie.
Abradab szykuje się do wydania kolejnego albumu tym razem w całkiem zmienionej koncepcji. Po raz pierwszy nad całością czuwać będzie inny raper – O.S.T.R. – który zajmuje się płytą od strony muzycznej i produkcyjnej, co jest nowością w twórczości Abradaba.
Abradab nieprzerwanie koncertuje dając występy na terenie całego kraju ale także za granicą m.in. w USA, Anglii, Irlandii, Niemczech, Czechach czy Francji.
Sprawdź: koncerty w Warszawie
Sprawdź: koncerty w marcu
Sprawdź: koncerty w marcu w Warszawie
Więcej informacji o miejscu: Klub Stodoła
Wśród wielu dziedzin kultury, jakie zaistniały w klubie, bardzo ważną rolę odgrywa muzyka. Z biegiem lat stała się wizytówką klubu i dziś słowo ‘koncert’ jest jednym z pierwszych skojarzeń dotyczących Stodoły.
Przez pierwsze dwie dekady w klubie królował jazz. Próbowały i grały tutaj czołowe polskie zespoły: Dixieland Makers, Hagaw, New Orlean Stompers, Old Timers, Vistula River Brass, a także odbywały się prestiżowe festiwale: Jazz Jamboree, Old Jazz Meeting, Złota Tarka. Wraz z nim rozwijał się big-beat: Tajfuny, Chochoły, Pięciu Pesymistów.
Jednak pod koniec lat siedemdziesiątych pod strzechy Stodoły zawitał polski rock. W roku 1978 Zbigniew Hołdys założył zespół Super Show and Disco Band, z którego dwa lata później wyłonił się Perfect – najbardziej znana grupa związana z klubem. Swoje próby Perfect odbywał – podobnie jak jego jazzowi poprzednicy – w sali prób 06, znajdującej się w piwnicy pod główną sceną. Właśnie to miejce, ozdobione rysunkami Jana Sawki, stało się wkrótce centrum rockowym Warszawy. W latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ćwiczyły tu m.in. takie zespoły jak: Collage, Kult, Maanam, Oddział Zamknięty, Perfect, Voo Voo, Wilki.

Sprawdź też
Tagi: 2010, 2011, abradab, bem, bezpieczne zakupy, bilet, biletin, bilety, bilety na koncert, bilety na koncerty, ceny biletów, dj, EMADE, empik, event, eventim, festiwal, festiwale, jazz, kim nowak, klub, klub stodoła, klub.FM, koncert, koncerty, koncerty 2011, koncerty warszawa, marzec, mtv, nowa muzyka, o.s.t.r., Perfect, Polska, radio, rap, reggae, rock, sala kongresowa, sprzedaż biletów, stodoła, tede, ticket, ticketonline, voo voo, waglewski, warszawa, występ


